Luty 2020 jest pierwszym miesiącem zapełniania (greckich) internetowych przestrzeni dyskursu pomysłami na temat oficjalnych obchodów rocznicy 200-lecia Powstania Greckiego.
Czego dowiemy się z już dostępnych materiałów na oficjalnej stronie https://www.greece2021.gr oraz na pokrewnych jej profilach na portalach społecznościowych?
Żeby nie przedłużać, przejdźmy do szybkiego przeglądu tego, co znajdziemy w greckiej wersji strony.
Jaki jest skład organizacji Ελλάδα 2021 i ile ciał w sobie mieści (oraz jak właściwie doszło do jej zawiązania)? Skąd pieniądze?
Na mocy dekretu prezydenta Grecji, który wszedł w życie 7 sierpnia 2019 roku, powstała Komisja Ελλάδα 2021 („Grecja 2021”). Podlega ona premierowi, jest skupiona wokół obchodów 200-lecia Powstania i nie otrzymuje na swoje działanie funduszy publicznych. Ulega automatycznemu rozwiązaniu 31 grudnia 2021 roku.
Komisja składa się z trzech ciał:
1. Plenum: pani Przewodniczącej + co najmniej 24, a co najwyżej 44 członków, powoływanych i odwoływanych przez premiera i wykonujących swoją pracę bez wynagrodzenia.
Aktualnie liczba członków wynosi 43, i są wśród nich m.in.: Roderick Beaton, Mark Mazower, Richard Clogg czy Helene Glykatzi-Ahrweiler.
(Listę z krótkimi notkami można znaleźć tu, ale nie została ona jeszcze uzupełniona o ostatnie 12 nazwisk z tego tygodnia).
– Przewodnicząca: Gianna Aggelopoulou, obecna, na mocy piastowanej aktualnie funkcji, ale i była (1998-2017) ambasador honorowa Grecji, odpowiedzialna za reprezentowanie Komisji, zarządzanie jej pracami i podejmowanie inicjatyw w celu osiągnięcia założonych przez Komisję celów.
(Postaramy się o osobną notkę o pani Przewodniczącej; niektórzy obserwatorzy twierdzą, że jest ona osobą, która czas w Komisji będzie spędzać głównie na przyciąganiu uwagi ku sobie, np. tu.)
– Rada Wykonawcza: Przewodnicząca + do 6 członków Komisji (większość z kręgów ministerialnych), mogący pobierać wynagrodzenie ze środków własnych Komisji. Rada jest odpowiedzialna za działanie Komisji i za jej sprawy finansowe.
Kwestie finansowe omówione są dość pobieżnie, z zaznaczeniem, że Komisja może współpracować z Fundacją Sejmu Greckiego na Rzecz Parlamentaryzmu i Demokracji, która to fundacja może również przyznawać środki na wybrane przedsięwzięcia. Głównym źródłem środków na realizację celów mają jednak być fundusze prywatne: darowizny, sponsoring oraz wpływy ze sprzedaży produktów bądź innych akcji promocyjnych.

Skoro o pieniądzach mowa, czy jest już jakiś branding, który będzie można zacząć pieniężyć?
Jest.
Oficjalna strona jest dość trudna w obsłudze i „chowa” nierzadko istotne informacje w nieoczekiwanych miejscach.
Logo i oprawa zostały wykonane przez Beetroot Desing Group i podarowane Komisji przez Unię Przedsiębiorstw Reklamowych i Komunikacyjnych.
Dość dokładną analizę identyfikacji wizualnej „symbolicznej rocznicy” (tak mówi o niej Komisja) można znaleźć tu, a co artysta miał na myśli (a odbiorca nierzadko nie docenia, krzycząc „Gdzie krzyż?!”)?
Dynamiczna cyfra 2 odnosi się do zmian i przełomów, do jakich dochodziło przez ostatnie 200 lat w Grecji (bądź „greckojęzycznych terenach poza państwem greckim”, żeby kontroli szczegółu stało się zadość). Cyfra 1 z kolei jest stabilnym punktem odniesienia, momentem nowego początku i nowych decyzji. Paleta barw odnosi się do ikonografii okołopowstańczej.
Czcionka jest, naszym zdaniem, trafiona w dziesiątkę, i znana wielu z nas: to Didot (klasyczną, XIX-wieczną wersję można obejrzeć i ściągnąć tu, nowsze wariacje też są dostępne!), używany m.in. przez Koraisa i wielu innych wydawców – widok kojący dla każdego czytelnika greckiej literatury.
Prezentację logo na początku lutego Aggelopoulou zakończyła takim oto stwierdzeniem: „Wszyscy jesteśmy Grecją i to jest nasz znak, miejmy go wszyscy w sercu”. Jak już napomknęliśmy, wydaje się to o tyle trudne, że z greckiej flagi, której wielu oczekiwało jako elementu wizualnego, zniknął krzyż, a zostały tylko naprzemienne pasy. Ta kwestia ma szansę jeszcze wrócić w szerszej debacie (w węższej, internetowej, już jest, i to w dość znajomym tonie), chętnie przyjrzymy jej się bliżej.
Jakie są priorytety Komisji i obszary jej działań/zainteresowań (i jak bardzo rocznica Powstania jest pretekstem do szerszej dyskusji)?
Znamy trzy deklarowane cele, realizowane, jak się wydaje, na czterech osiach chronologiczno-tematycznych.
Cel 1: rejestracja (zdaje się całkiem dosłowne spisywanie) wydarzeń rocznicowych na świecie, nawet jeśli sama Komisja nie jest w żaden sposób zaangażowana w ich planowanie bądź realizację (powstał w tym celu osobny formularz zgłoszeniowy na stronie).
Cel 2: zarządzanie zgłoszonymi propozycjami wydarzeń.
Cel 3: planowanie wydarzeń i przekazywanie ich do wykonania odnośnym realizatorom – chodzi o „zaangażowanie w Program Grecja 2021 jak największej liczby organizacji”, o pokrycie „nawet najmniejszej wioski”, co może się udać z perspektywy ogólnokrajowego zasięgu, jaki gwarantuje Komisja. To wszystko pod hasłem: „pokazać szacunek do naszej Historii, uczcić pamięć naszych ludzi, poznać i pokazać nasz kraj i zaplanować naszą przyszłość”.
Największa niespodzianka to wspomniane już cztery osie (o których w szczególe przy innej okazji):
1. Powstanie 1821,
2. 200 lat współczesnej Grecji,
3. 200 lat Greków i twórczości,
4. 2021 – okno na przyszłość.
Symboliczność obchodów podkreślana jest w wielu miejscach przekazu medialnego, a więc rocznica traktowana jest jako (25-procentowy) pretekst do wypromowania marki Grecji, jak się zdaje, może nawet bardziej zewnętrznie niż wewnętrznie (chociaż komunikacyjne nadal stoimy na poziomie „English version under construction”).
Osie 1 i 2 są czysto historyczne.
Oś 3 daje wiele możliwości, ale póki co wygląda na przeładowaną (chociaż łatwo sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby którejś z wymienionych osób zabrakło w zestawieniu) i nieuporządkowaną: być może tak dynamicznie ma pozostać? Oś 4 jest najbardziej intrygująca, skupia się m.in. na zmianach klimatu, odkrywaniu kosmosu (sic! w końcu Grecja ma swoją agencję kosmiczną), czwartej rewolucji przemysłowej, pokoju na świecie i zrównoważonym rozwoju. Będziemy śledzić wypowiedzi Komisji na bieżąco, żeby rozszyfrować jej plan działania, łączący cztery osie ze sobą w sensowny sposób.
Pomysł zacny, ale czy do udźwignięcia? Zobaczymy.
Czy istnieje już kalendarz obchodów? Co i kiedy?
Oficjalnie nie wiadomo jeszcze nic. Sekcja „kalendarz” czy „wydarzenia” na stronie Komisji są jeszcze nieaktywne.
Nie dziwi to o tyle, że obchody właściwie nie skupiają się na upamiętnianiu konkretnych rocznic, czy to wydarzeń 1821 roku, czy ośmiu następnych, a na (chyba) konceptualno-symbolicznym przetrawieniu historii Greków przez ostatnie 200 lat. Przedsięwzięcie co najmniej ambitne, nie wyobrażamy sobie nawet najlepszego asystenta, który da radę to wszystko ogarnąć.
Na szczęście powstało stanowisko Generalnego Koordynatora Wykonawczego (szczegóły tu), które objął niejaki Marton Simitsek, działacz olimpijski, COO Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich w Atenach 2004 (którego, niespodzianka, przewodniczącą byłą wtedy Aggelopoulou).
Przekaz Komisji zachęca do świętowania (artykuł): „To święto dla wszystkich, bez wykluczeń, i może być wyrażone na tak wiele twórczych i fantazyjnych sposobów, jak to tylko możliwe”. Celebracje mogą być też małe, praktyczne, obywatelskie.
Dwie pierwsze wspomniane już osie, powstańcza i państwowa, zawierają kalendaria z wybranymi przez Komisję wydarzeniami, które być może pojawią się w oficjalnych obchodach. Szczerze mówiąc, mamy nadzieję, że nie, bo część z tych wydarzeń wygląda na wybraną przypadkowo i nie opowiada historii w spójny sposób (bądź w nieproporcjonalnym szczególe). (Dla bardziej dociekliwych uporządkowano w tych sekcjach artykuły tematyczne z działu „aktualności”.)